Przyjaźń na wieki ? Zastanówcie się co mówicie ... Niby słowo , ale gdy je się mówi to trzeba liczyć się z tym , że nie zawsze jest ona na wieki! Od dzisiaj wiem , że słowa to nic nie warte słowa! Nie mam racji ? Jasne , że mam . Na pewno każdy z was usłyszał to słowo " Nic nas nie rozłączy <3 " Nie prawda . Z czasem dowiadujesz się , że jesteś chamska/i , mówisz tylko o sobie , nie pomożesz w problemach i na koniec najlepsze " Chciałam skończyć tą przyjaźń już dawno , ale nie chciałam cię ranić " . Czy w tym momencie nie ranisz właśnie ? Najgorsze są pierwsze dni ... Łapiesz się na tym , że chcesz do niej zadzwonić , porozmawiać , opowiedzieć o problemach. Ale to co było nie wróci . Czasami ma się wszystkiego dosyć . Chcesz wszystko rzucić , zamknąć się w miejscu daleko od ludzi , popłakać sobie . Myśli się wtedy o najgorszych rzeczach np. o pocięciu się . Do tego dochodzi szkoła , która dokłada jeszcze , ale gdzieś w głębi duszy wiesz , że musisz walczyć i pokazać im co stracili i iść przez świat się uśmiechając , ale nie każdy tak może . "Żyjemy po to by umierać" . Wszystko jest źle , wszystko się sypie ; szkoła , problemy w domu , przyjaźnie do tego jeszcze problemy z samą sobą . Jak długo można mieć po górkę? . Przyjaźń kończy się różnie w zgodzie i nie zgodzie .... Boli to cholernie boli . Gdy dowiadujesz się , że to koniec . Te wspólne chwile złe i te dobre ... A to wszystko zepsuło się przez to , że powiedziało się prawdę . Czy już nie można mieć swojego zdania? Chyba nie. "Zaczynając przyjaźń wiesz na co się piszesz ". Potem było już gorzej , obgadywanie , nowa przyjaźń , hejty w twoją strone , grożenie czy jest rozwiązanie tego problemu? Może ?
---------------------------------------------------------------
Zastanów się! ;c
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz